Polski rynek nieruchomości jest bardzo specyficzny, można odnaleźć na nim relikty przeszłości takie jak bloki mieszkalne zbudowane tuż po wojnie jak i ultranowoczesne apartamentowce w obrębie każdego większego miasta. Warto zastanowić się jakie są wady i zalety tradycji i nowoczesności. Za starami budynkami jednoznacznie przemawia ich cena, niejednokrotnie kilka razy niższa niż nowoczesnych budynków. Kolejną zaletą jest z reguły bogata infrastruktura w otoczeniu osiedli wybudowanych kilkadziesiąt lat temu, często odnajdziemy tam przychodnię, szkołę czy przedszkole a nierzadko nawet osiedlowy dom kultury oraz bibliotekę. Niebagatelne znaczenie ma również dobra sieć połączeń komunikacyjnych z pozostałymi częściami danego miasta oraz relatywna bliskość centrum. Do największych wad osiedli zbudowanych w ubiegłym stuleciu możemy zaliczyć przestarzałe technologie wykorzystane przy budowie, nieprzystające do obecnych standardów. Fatalne zaprojektowane poszczególne lokale, często z ciemną kuchnią. Decydującą wadą może okazać się ich wiek, który nierzadko przekracza trzydzieści lat i tak naprawdę nie wiadomo jak długo jeszcze te budynki będą nadawały się do eksploatacji. Na korzyść nowych budynków przemawia przede wszystkim nowoczesna technologa wykonania, przemyślane i funkcjonalne rozwiązania architektoniczne. Banki są również bardziej skore do udzielania kredytów hipotecznych na zakup mieszkań w nowym budownictwie. Jako podsumowanie można stwierdzić, że obydwa rodzaje budynków posiadają szereg istotnych zalet ale również i wad. Możemy więc śmiało wyciągnąć wniosek, że idealnie uzupełniają się na rynku nieruchomości sprawiając, że każdy może znaleźć tam coś odpowiedniego dla siebie.